listopad 25th, 2011
Wartość informacji
Krzysiek był wielkim zapaleńcem elektronicznej rozrywki. Nie był jednak jej całkowitym fanatykiem pomimo tego wiele czasu spędzał na tę formę zabawy. Jak wszelka postać tego typu miała parę lubianych tytułów, w które grała wielokrotnie częściej od innych. Był to chłodny zimowy wieczór, gdy Krzysztof przeglądając portal dla graczy głównie w celu poznania zapowiedzi gier dostrzegł jednak informacje o tym, iż za 7 dni w jego okolicy odbędzie się turniej w jedną z jego ulubionych gier. Nie myśląc do późna Krzysztof postanowił się zapisać. Przez najbliższy tydzień Krzysztof spożytkował cały swój czas jaki miał wolny, aby podszlifować swoje umiejętności. Gdy nadszedł oczekiwany dzień była wspaniała słoneczna atmosfera, choć temperatura była prawie 8 stopni poniżej zera. Światło słońca obudziło Krzysztofa, który z powodu długiego pogrywania poszedł w środku nocy spać. Powolnymi krokami wstał z łoza, lecz jego działania wyjątkowo przyspieszyły, gdy zauważył iż za niecałą 60 minut ma być w centrum miasta. W dużym pospiechu założył ubranie zjadł jedzenie i wybiegł. Gdy dotarł do lokacji gdzie miał odbyć się turniej zauważył duży tłum ludzi, którzy byli graczami biorącymi udział w turnieju. Krzysztof wiedział ze nie będzie łatwo i nawet na to specjalnie nie liczył. Zdecydował, więc porozmawiać z pozostałymi uczestnikami i wymienić się przeżyciami. Po pewnym czasie wszyscy gracze zostali odprowadzeni do własnych komputerów i turniej się rozpoczął. Ostatecznie Krzysiek nie zdobył pierwszego miejsca, ale i tak sobie dobrze dał radę, bo znajdował się w pierwszej dziesiątce. Krzysztof był wielce zadowolony z tego, iż zapisał się na ten turnieju, przyjemnie spędził czas i poznał mnóstwo ciekawych osób.
