styczeń 31st, 2010
Glutaminian sodu E621 - dozwolony, lecz czy zdrowy?
Polacy na wszelki wypadek unikają produkty w których występują ryzykowne e-dodatki. pomimo że wszystkie są sprawdzane oraz umieszczone na wykazie środków dopuszczonych do użytku w przemyśle spożywczym jednak coraz częściej pojawiają się sygnały, iż niektóre z nich mogą być bardzo szkodliwe. Ostatnio wiele kontrowersji wywołuje glutaminian sodu. Jego roczna produkcja na świecie to około czterysta tysięcy ton. Zbyteczne jego spożycie ma wpływ na zwiększone ryzyko powstawania otyłości oraz utratę wzroku. Wyniki te nasuwają sporo wątpliwości. Firmy branży przemysłu spożywczego twierdzą je za niesłuszne i na wyrost.
Czym jest glutaminian sodu?
E 621 to tak zwany polepszacz smaku sztuczny dodatkek chemiczny. Naturalnie wolny glutaminian sodu jest zwykle w wielkościach nie większych niż 0,1 g/100 g w wyrobach spożywczych. W celu poprawy smaku dodaje się go w proporcjach 0,2-0,8 g/100 g wyrobu.
Glutaminian najczęściej dodawany jest do:
- konserwy mięsne, warzywno-mięsnych i wędliny
- miksów przyprawowych
- dodatków obiadowych
- koncentratów zup i innych przypraw
Stanowisko Food and Drug Admistration w odniesieniu do glutaminianu sodu - zapewnia , że jest on bezpieczny. Mimo to należałoby zrobić więcej badań, aby ocenić czy jest zdrowy. Coraz liczniejsze testy dają pod wątpliwość bezpieczność E621 . Nadal jednak nie ma na tyle niezbitych dowodów, aby usunąć go z dozwolonego spożywania.
Glutaminian powoduje utratę wzroku
Ostatnie badania prowadzone z udziałem zwierząt przez okres sześć miesięcy udowodniły, że jego nadmiar w menu może wpływać na uszkodzenia siatkówki, a co za tym idzie powodować utratę wzroku. Wprawdzie jednak stwierdzono, że tak duży poziom E 621 w codziennej diecie nie jest możliwy do osiągnięcia. Mimo to długie spożywanie żywności wzbogaconej o ten składnik może doprowadzić do powstawania tego samego skutku.
Stara się też udowodnić , że glutaminian w nadmiernych ilościach w diecie może też sprzyjać powstawaniu:
- alergii
- bóle migrenowych
- osłabienia
- lub astmy
E 621 w diecie to trzyktrotnie większe ryzyko nadwagi
Ludzie spożywający monoglutaminian sodu jako poprawiacz smaku są o wiele bardziej narażeni na wystąpienie otyłości, w porównaniu z innymi, którzy go nie stosują jako dodatku przyprawowego.
Opinie te potwierdziły poprzednio robione doświadczenia, ale z udziałem zwierząt. Konsumentom pozostaje poczekać na dalsze informacje związane z tą substancją. Jeśli dalsze badania umocnią te doniesienia, na pewno zostaną wprowadzone właściwe środki ostrożności a ich stosowanie będzie regulować prawo.
Naukowcy stale przedstawiają swoje odkrycia. Zwykle wskazują istotne problemy. Należy jednak starać się podchodzić do nowych informacji ze swego rodzaju rezerwą i nie wzbudzać od razu paniki. W tym przypadku nie zaszkodzi ograniczyć spożycia niepewnych wyrobów taki jak: dania ze słoików, sosy instant, konserw itp. do czego od dawna zachęcają lekarze . Z innej strony z ostrożnością traktować reklamy produktów bez E621. W nich bowiem często nie stosuje się z glutaminianu na rzecz sporej ilości soli, która też jest niezalecana.
