listopad 17th, 2008
Zaproszenie do Krynicy
Bardzo dobry kurort upodobał sobie Kiepura. Dawniej bywał tam często, również Kwaśniewski, a także apartament kupił ksiądz prałat Jankowski. Krynica-Zdrój to bardzo popularne wśród wyższej sfery miejsce radości. Ja też bogaty byłem, ale w doświadczenia różne, więc tam też dawniej byłem, gdy jechałem rowerem po Polsce, a kwaterowałem w pensjonatach.
Dla dobrego łazika Krynica-Zdrój jest początkiem trasy w Beskid Niski. Trasy tam są rzadko uczęszczane, ale przyroda i historia tamtych ziem jest tak niezwykła, że wydaje się nieprawdopodobna. Pozostałe ślady kultury materialnej zamieszkujących dawniej te tereny Łemków, stanowią o dużej wartości tych niełatwych górskich wędrówek.
Kocham wyprawy w góry. Bardzo ciekawy jest rejon doliny Popradu. Wśród tych moich ulubionych miejsc jest Krynica-Zdrój. Bardzo podoba mi się szosa do tego miasta przez Rytro, Piwniczną-Zdrój i Muszynę wzdłuż doliny Popradu. Teraz na Popradzie można spływać tratwami, tak jak na Dunajcu i na pewno przy najbliższej okazji również popłynę. Teraz niestety muszę kurować się po ostatnim wiosennym, ale śnieżnym weekendzie w Wiśle.
Dobrze w letni poranek wyruszyć z rodziną w Beskid Sądecki. Bardzo dobrze jest zakotwiczyć w uzdrowisku Krynica. Potem mamy całe morze atrakcji w zasięgu ręki, czy może nogi. Przykładowy wjazd kolejką lub przejście piesze na Jaworzynę Krynicką jest bardzo przyjemne, bez względu na wiek uczestnika. Natura Jaworzyny jest niezwykła.