Linki

październik 11th, 2008

Rewolucja w prawie drogowym

Prowadzone są ustalenia nad wielkimi przemianami w planowanym kodeksie drogowym. Poprawi się cennik pewnych mandatów oraz będą naliczane punkty karne za nieznaczne przekroczenie prędkości. Projektowana regulacja rządu trafiła do rozmów resortowych i następnie będzie uzgodniony nowy kodeks drogowy.
Kodeks określa też punkty dotyczące jazdy bez świateł. Za ich brak po zmroku - tak jak obecnie trzeba płacić dwieście zł, za jazdę bez świateł w dzień - sto zł. Zaostrzy się również opłata za jazdę bez świateł w tunelu - teraz wynosi 100, a ma być 200 zł.
Uzupełniony ma być też m.in. zapis, według którego w sytuacji nieprzestrzegania wymaganego odstępu - 5 m. - w czasie zatrzymania pojazdu w tunelu (np. na skutek zatorów lub przejazdu kolumny uprzywilejowanej) grozić będzie do stu zł mandatu.
Zaostrzenie do 500 zł mandatów za parkowanie na miejscach wyznaczonych dla niepełnosprawnych i przejeżdżanie na czerwonym świetle, a także zmniejszenie do stu zł mandatów dla pieszych za przechodzenie na czerwonym świetle, planuje projekt ustawy regulującego wymiar niektórych kar.
Obecnie opłaty za parkowanie w miejscach wyznaczonych dla kierowców niepełnosprawnych i za przekraczanie na czerwonych świetle wynoszą od 20 do 500 zł. My w projekcie kodeksu tą kwotę uściślili i zaproponowali by doszła do górnej granicy czyli 500 zł - poinformował PAP wczoraj Mariusz Wasiak z biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji.
Projekt przewiduje zmniejszenie mandatu, gdy kierowca nie wypiera się winy i zgadza się go zapłacić bez konieczności prowadzenia postępowania sądowego i angażowania prawników.
Podobnie autorzy ustawy proponują by pieszych, którzy przechodzą na czerwonym świetle ukarać mandatem w wymiarze 100, a nie jak dotychczas - 250 zł.
Ustawodawca mówi: chcemy urealnić wielkość tych mandatów. Wiele pieszych ich nie przyjmowało - nie dlatego, że kwestionowali swoją winę, ale dlatego, iż były zbyt dotkliwe. Sprawy trafiały do sądów, a te najczęściej przyznawały mniejsze kary. Jednak kary za przekraczanie szybkości powinny się zwiększyć. Po mimo zwiększania ilości foto-radarów, kierowcy mają odbiornik GPS z oznaczonymi punktami ich lokalizacji i dodatkowo sygnalizują się za pośrednictwem CB albo znaków świetlnych. Unikanie pomiarów tylko zwielokratnia niebezpieczeństwo na drogach, więc oprócz stałych miejsc pomiaru prędkości zainstaluje się więcej kontroli mobilnych.